Błękitny sen z delfinami
Bezsenność prowadzi do depresji, nerwic, problemów z koncentracją itd., wszyscy o tym wiedzą. Ponoć skuteczną metodą na bezsenność jest ćwiczenie "błękitnego snu". Nie wypróbowałam tej metody na sobie i nie wiem jak działa, ponieważ nie mam ostatnio problemów ze snem. Ale być może ktoś skorzysta i komuś ta metoda pomoże. Przeczytałam o niej w książce Channeling. Ludzie mocy. Obudź światło w sobie, wydanej przez Studio Astropsychologii w Białym stoku w 2006 r. (s. 113-114). Autor twierdzi, że metoda ta działa od pierwszego razu, że sen jest pełniejszy i daje więcej sił. Metodę można modyfikować stosownie do swoich potrzeb.
1. Przed zaśnięciem pomyśl sobie o spokojnym, słonecznym oceanie, jego błękitnym bezpiecznym kolorze, grze świateł zachodzącego powoli słońca, szumie fal i cichych odgłosach nawołujących się delfinów i ptaków.
2. Wyobraź sobie, że wchodzisz do tej ciepłej, przyjemnej wody, zanurzasz się powoli i odczuwasz spokój i bezpieczeństwo. Myśli powoli zaczynają przelatywać jak bąbelki powietrza pod wodą.
3. Zmieniasz się w delfina, widzisz jak płyniesz. Radosny i spokojny. Spotykasz przyjaciół, inne delfiny. One opiekują się Tobą i wprowadzają Cię w bezpieczny OCEAN PRZYGÓD.
Przyjemnych i kolorowych snów życzę :-)
Melisa
Offline
Szamani wprowadzają się w odmienne stany za pomocą bezsenności.
Offline
Czytając ten artykuł, rozmarzyłam się. Najchętniej teraz to bym nie zasnęła, a wyjechała gdzieś w jakąś daleką podróż.
Offline
Zachciało nam się - i mamy szczeniaka. Dziś znowu w środku nocy mnie obudziła... Cóż sen jako stan spoczynku to coś, czego wg mnie nic nie zastąpi.
A co do snu w postaci "filmu" ze smutkiem stwierdzam, że zdarza mi się to przeżyć świadomie tylko wtedy, gdy mam okazję na drzemkę po porannej kawce (sobota, niedziela rano).
W dzieciństwie było pod tym względem dużo lepiej...
(co do art. - mnie bardziej od delfinów koi widok uśmiechniętego radosnego spojżenia żony, córki ... zatem gdy słonko przygaśnie i przy zasypianiu mam "chwilkę" - wolę poszybować myślami do chwili, gdy znów zaświci (wspominam miłe chwile i czekam chwili gdy konflikt - który bywa mniejszy lub większy - upadnie) i znów zobaczę iskrzące miłością oczy najbliższych mi - a co do snu -który coniektórym nie che w porę przyjść- polecam od serca - katolikom (i nie tylko
) różaniec - dziś rano jak już pieska odsikałem ostatnią dziesiątkę odmawaiłem na wpół żywy
))
pozdrawiam
Offline
Melisa napisał:
Błękitny sen z delfinami
Bezsenność prowadzi do depresji, nerwic, problemów z koncentracją itd., wszyscy o tym wiedzą.
Melisa
PODPOWIEDŹ:
Ważne też przy eliminacji bezsenności, jest prawidłowe i czyste jedzenie. Spróbuj sobie jedzonka wg tzw. INDEKS ŻYWIENIOWY, tj. IŻ produktu.
Tabele masz na stronie,
_ADRES_______: http://www.magdalirl.com.pl/ ![]()
Tabele te opracowali naukowcy z INSTYTUTU IRL KRAKÓW.
Wtedy organizm ma w ciągu dnia więcej ENERGII i dlatego łatwiej wieczorem zasypiasz.
Szybko się sam o tym przekonasz.
Pozdrawiam M. A. Toruń
Ostatnio edytowany przez MilenaAyton (2009-04-04 22:50:32)
Offline