Grupa tzw. intelektualistów postanowiła napiętnować Forda jako "ignoranta". Twierdzili, że tak naprawdę niewiele wiedział. Ford zaprosił ich do swojego biura i kazał im zadawać pytania, a on na nie odpowie.
Zebrał się zespół najbardziej wpływowych przemysłowców i zaczął zadawać mu pytania. Ford słuchał, a gdy skończyli, zadzwonił do swoich inteligentnych asystentów i poprosił ich o danie zespołowi odpowiedzi, której oczekiwano.
Zakończył spotkanie mówiąc, że lepiej zatrudnić mądrych, wykształconych ludzi, by uzyskać od nich odpowiedzi, a swój umysł zaangażować do wykonywania ważniejszych zadań. Takich zadań, jak "myślenie".
Bogaty ojciec często mówił: "Po co coś robić samemu, kiedy można wynająć kogoś, kto zrobi to za ciebie i może to zrobić lepiej?". Do tej maksymy pasował Henry Ford.
Zachęcał swojego syna i mnie, byśmy poszerzali granice naszej rzeczywistości i zalecał czytanie biografii osób, które żyły w sposób, w jaki sami chcielibyśmy żyć. Kazał nam, na przykład, czytać życiorysy Johna D. Rockefellera i Henry'ego Forda.
Robert Kiyosaki
Moje życie i dzieło - Henry Ford --> http://tiny.pl/7v45
Offline
mądre, i właściwe podejście Henrego ![]()
Offline